forum.topolowka.pl Strona Główna

topolowka.pl » FAQ  » Szukaj  » Użytkownicy  » Grupy  » Rejestracja  » Profil   » Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  » Zaloguj 

Korzystanie z forum jest jednoznaczne z akceptacją nowego regulaminu.


Poprzedni temat «» Następny temat
Zliberalizowanie ustawy o broni i amunicji
Autor Wiadomość
Suchar94 
Mów mi Mistrzu


Wiek: 21
Dołączył: 16 Cze 2010
Posty: 97
Wysłany: 2012-01-25, 23:30   Zliberalizowanie ustawy o broni i amunicji

Czy obecny system prawny jest dobry? Czy politycy powinni dać Polakom szerszy dostęp do broni, a może jeszcze bardziej go zaostrzyć?

Interesowaliście się kiedykolwiek tematem? :)
_________________
Loteria BTC :) FOR FREE!
 
 
fruzia 


Wiek: 26
Dołączyła: 08 Wrz 2009
Posty: 22
Skąd: IB '10-'12
Wysłany: 2012-01-28, 14:11   

Sugerujesz wprowadzenie w Polsce wariantu amerykańskiego? :lol:
 
 
Kufel 

Dołączył: 14 Sty 2012
Posty: 3
Wysłany: 2012-01-28, 16:35   

O zgrozo to nie politycy, a policja(WTF?) pisała nowelizację ustawy.
W efekcie dostanie pozwolenia na broń nie jest trudne, bo trochę błędów narobili,
np:
"Art.7
1. W rozumieniu ustawy bronią palną jest każda przenośna broń lufowa, która miota, jest przeznaczona do miotania lub może być przystosowana do miotania jednego lub większej liczby pocisków lub substancji w wyniku działania materiału miotającego."

Tylko jaka to broń przenośna, taka którą uniesie właściciel?
Więc możesz kupić np. 122 milimetrową haubice, jej nie uniesiesz.
Można powiedzieć że przenośna to taką, którą można przewieść, ale nigdzie tam nie ma takiego uściślenia. Poza tym bez problemu możesz kupić pistolet Gyrojet bo nie jest bronią palną, a rakietową.

Obecnie wystarczy być członkiem stowarzyszenia kolekcjonerskiego by mieć dostęp do każdej broni palnej oprócz określonej jako szczególnie niebezpieczna. Takie kółko kolekcjonerskie można założyć w parę osób (chyba trzeba też gdzieś zarejestrować) i można bawić się do woli :D , ale dopiero od 21 roku życia :( .
 
 
Suchar94 
Mów mi Mistrzu


Wiek: 21
Dołączył: 16 Cze 2010
Posty: 97
Wysłany: 2012-01-28, 19:44   

fruzia, sugeruję dostosowanie naszego prawa do reszty Europy. Z USA nie ma to nic wspólnego.

Kufel, niby wystarczy być tylko członkiem takiego stowarzyszenia (do którego niebawem zamierzam wstąpić, o ile zdążę!), jednak WPA (Wydział Postępowań Administracyjnych) może dzisiaj uczepić się wszystkiego, nawet regulaminu ww. stowarzyszenia. Mundurowi z pionu administracyjnego robią wszystko, byle tylko z obecnego prawa "wyinterpretowywać", że wnioskodawca nie spełnia ustawowych wymagań do przyznania pozwolenia. Ale muszę Ci przyznać rację, że (chyba niechcący) politycy zafundowali "kolekcjonerom" więcej przywilejów niż osobom posiadającym pozwolenie na broń w celach ochrony osobistej - co z jednej strony mnie cieszy, a z drugiej pokazuje, jak bardzo trzeba to głupie prawo obchodzić, żeby móc LEGALNIE posiadać śmiercionośną broń, chociażby w postaci pistoletu gazowego, stawianego na równi z AK 47 czy Uzi.

Dopóki w ustawie nie będzie JASNO określonych reguł wydawania decyzji, a kompetencje policji wciąż budzić będą wiele wątpliwości, Polska pozostanie strzeleckim zaściankiem...

http://slonecznewzgorze.s.../idzie_nowe.pdf - list jednego z najwyżej postawionych policjantów do MSWiA. Dobitnie pokazuje, w jaki sposób znowelizowana ustawa z zeszłego roku odebrała milicji prawo do kontroli nad obywatelami. Szczególnie boli ich fakt "bezprawia" wśród kolekcjonerów i myśliwych... Kwiatków jest tam co niemiara. Ciekawe, czy cokolwiek z tego przejdzie ;)
_________________
Loteria BTC :) FOR FREE!
 
 
Kufel 

Dołączył: 14 Sty 2012
Posty: 3
Wysłany: 2012-01-28, 22:35   

Nie pojmuję jak można odstawiać taką szopkę, policja w 2006 r. dostała pozwolenie od rządu na napisanie nowelizacji ustawy, przez 5 lat pisała narobiła błędów, zostawiła luki i teraz chcieliby jeszcze raz pisać kolejną nowelizację, no i co za parę lat jeszcze raz? W ogóle dlaczego policja pisze ustawy zdaje mi się, że ich zadaniem jest egzekwowanie prawa a nie jego tworzenie, ktoś wie czemu to tak?
 
 
Suchar94 
Mów mi Mistrzu


Wiek: 21
Dołączył: 16 Cze 2010
Posty: 97
Wysłany: 2012-01-28, 23:49   

też jestem przeciwny "pisaniu ustaw" przez organy państwa, które owe prawo mają egzekwować. oczywistym jest, że zawsze będą je pisać pod siebie. a że na szczytach policji zasiadają rubaszni panowie, którzy rozkwit kariery przeżywali w latach 70. i 80., to co się dziwić, że na rękę im jest zakazywanie wszystkiego i kontrola obywateli...

mam tylko nadzieję, że zasiadający w sejmie myśliwi i strzelcy sportowi dadzą do zrozumienia reszcie kolegów, iż należy proponowane przez milicjantów zmiany jak najszybciej uwalić, a poważniej zastanowić się nad oddzieleniem broni ostrej od gazowej, oraz wykorzystać w ustawie WSZYSTKIE unijne kategorie sprzętu strzelającego -> http://www.rp.pl/artykul/63222,723464.html
_________________
Loteria BTC :) FOR FREE!
 
 
fruzia 


Wiek: 26
Dołączyła: 08 Wrz 2009
Posty: 22
Skąd: IB '10-'12
Wysłany: 2012-01-29, 11:34   

@Suchar94 Wydaje mi się, że skłaniasz, że do dostosowania Polski do reszty ZACHODNIEJ Europy. Co ma zasadnicze znaczenie.

Wszyscy wiemy, jak bardzo w tyle- mimo ciągłego rozwoju- jest Polska. A mentalność Polaków w szczególności. To, że w Topolówce KMP zrzesza światłą młodzież, która rzeczywiście w sposób obiektywny prowadzi dyskusje to jedno. Drugiej skrajności w Polsce chyba nie trzeba obrazować, każdy z nas widział popegeerowską wieś. Nie sądzisz jesdnak, że jesteśmy jeszcze zbyt sfrustrowanym społeczeństwem by pozwolić nam, przy codziennym spacerze po bułki, kupować Uzi?
 
 
Suchar94 
Mów mi Mistrzu


Wiek: 21
Dołączył: 16 Cze 2010
Posty: 97
Wysłany: 2012-01-29, 15:07   

Nie. Chodzi mi o dostosowanie do CAŁEJ Europy. Polecam zapoznać się z normami prawnymi panującymi w Czechach, na Słowacji, a nawet w Rosji. Litwa do niedawna nas wyprzedzała - nie wiem, jak to wygląda dzisiaj.

Na słowa "mentalność Polaków" i "statystyczny Polak", większości odbiorców ukazuje się przez oczami stary, nieogolony menel, który przegrał życie, a jego obecnym zajęciem jest szukanie zwady z kimkolwiek, natomiast za jedyne narzędzie godne rozwiązywania konfliktów upatrzył sobie broń palną. Tak statystycznie wygląda nasz kraj? :) ))

Poza tym, wyraźnie napisałem, że proponuję legalizację broni gazowej (która różni się od broni ostrej, czyli AK, Uzi i innych). Mam nadzieję, że nie myślałaś, iż broń gazowa, to gaz pieprzowy w puszce :DDD

Od około roku nabyć można w naszym kraju "broń rozdzielnego ładowania, wytworzoną przed 1885 rokiem, lub jej replikę". Czyli tzw. czarnoprochowca. Kupować ją można od 18. roku życia, ale używać jej może KAŻDY GIMNAZJALISTA. A oto co robi taka "zabawka":
http://www.youtube.com/watch?v=SUbpszQ0RFE

I teraz powiedz mi, Fruziu, czy słyszałaś kiedykolwiek o jakiejkolwiek sytuacji, gdzie przy użyciu ww. broni doszło w Polsce do morderstw, wieśniacy z popegeerowskich wiosek rozpoczęli wojnę domową, a na ulicach zapanowała anarchia? Nie, bo nie było takich sytuacji.

Tak samo, zalegalizowanie gazówek pomoże tylko zwykłym obywatelom, chcącym poczuć się pewniej w czasie spaceru.

A na koniec sentencja jednego z użytkowników internetu: "Jeśli broń zabija, to długopis robi błędy ortograficzne" ;)
_________________
Loteria BTC :) FOR FREE!
 
 
fruzia 


Wiek: 26
Dołączyła: 08 Wrz 2009
Posty: 22
Skąd: IB '10-'12
Wysłany: 2012-01-29, 16:05   

Zacznę od tego, że mam nadzieję iż względem Ciebie zabijanie nie równa się stawianiu błędów ortograficznych :wink: . Bo chociaż cytat jest chwytliwy to chyba jesteśmy w stanie wartościować pewne rzeczy zanim zestawimy je w porównaniu.
Wydaje mi się, że im więcej niebezpieczeństwa jest w stanie wyrządzić posiadanie konkretnej rzeczy, tym bardziej sam proces wejścia jej posiadanie powinien być, odwołując się do tematu, mniej liberalny.
Jeśli podczas spaceru czułabym się tak zagrożona, że tylko broń byłaby w stanie mi pomóc poczuć się bezpieczniej to chyba pierwszą rzeczą jaką musiałabym wykonać były spacer do psychologa (w innym przypadku to Vito Corleone, musiałby być moim przyjacielem)
Proszę, pomińmy sugestie o zapoznaniu się z prawem. Widzę, że jest to przedmiot Twojego zainteresowania, bardzo doceniam ludzi z pasją ale proszę nie marginalizuj innych i polecam przeczytać choćby http://wiadomosci.gazeta....oni_palnej.html jeśli już mowa o Czechach czy Słowacji.

Statystyczny Polak nie istnieje. Natomiast mentalność Polaków rozgraniczyłam na dwie skrajności dlatego też nie chcę zgodzić się z przytoczonym przez Ciebie obrazem, mam nadzieje, że to jeden z dwóch biegunów naszej społeczności, nie średnia.
Nie potrzebnie to co napisałam odbierasz w tak skrajnie. Nie miałam na myśli anarchii wywołanej bronią gazową :oops: . Jeśli skłaniamy się ku przykładom bardziej obawiałabym się, że dwuletnie dziecko owego menela pod jego nieuwagę (której powodu tłumaczyć nie trzeba) sięgnie do szuflady z bronią. Nie trzeba rewolty, nie trzeba obalać rządu (skoro zacząłeś o anarchii), bywają o wiele większe tragedie (chyba dalej niż choćby na Norwegię patrzeć nie trzeba).

Twierdzisz, że taką broń może mieć każdy gimnazjalista. Prawdopodobne, nie znam się natomiast na cenach takiego sprzętu, i śmiem uważać, że jest on poza zasięgiem czternastolatka. Nawet jeśli się mylę prócz ekonomicznego jest jeszcze jeden czynnik, bardziej banalny, zwykła nasza niewiedza sprawia, że każdy gimnazjalista takiej broni nie posiada. W każdym razie nie usprawiedliwia to swego rodzaju 'luki', która nie sprzyja bezpieczeństwu.

Wiem, że ironia bywa niezwykle fajną zabawką proszę Cie natomiast byś nie mieszał jej do tego stopnia z ignorancją :lol: jeśli mowa już o gazie pieprzowym w puszcze.

A wracając do bezpieczeństwa, zabraknie mi go wtedy, gdy pojawi się we mnie świadomość, że każdy, kto stoi obok mnie sięgając do kieszeni może sięgać po broń. W końcu jesteśmy tylko ludźmi. :)
 
 
Suchar94 
Mów mi Mistrzu


Wiek: 21
Dołączył: 16 Cze 2010
Posty: 97
Wysłany: 2012-01-29, 16:38   

Wymieniony przeze mnie cytat każdy powinien interpretować po swojemu - nie chcę się zagłębiać w jego analizę, coby nie psuć efektu, jak np. nauczyciele polskiego zmuszający uczniów do wyciągania wniosków z wierszy, wedle wizji podręczników.

Zgodnie z Twoją sugestią, wejście w posiadanie noża lub miecza, szurikenów, kijów baseballowych i golfowych oraz czarnego prochu, powinno być mniej liberalne. O, właśnie! Dziś można również (teoretycznie) bez większych przeszkód nabyć czarny proch. Jego cena jest niewygórowana, ale za to moc potężna - jakoś do dziś nie słyszałem, żeby ktokolwiek cokolwiek w powietrze wysadził ;) Może masz zbyt wygórowane obawy?

Dlaczego odmawiasz mi prawa do obrony własnej, sugerując spacer do psychologa?

Zadam kolejne pytanie, nie odnoszące się do Twoje wypowiedzi: dlaczego dziś kolega pana komendanta dostaje pozwolenie na broń, natomiast praworządny obywatel, spełniający ustawowe wymagania, ma takie trudności? IMO proces wydawania pozwoleń powinien zostać przeniesiony z komendy policji do urzędu.

Jak to ktoś mądry w pewnym artykule napisał: dziś żyjemy w takim państwie, że łatwiej dostać pozwolenie (na broń) uzasadniając to chęcią zabijania zwierząt, niż chęcią obrony swojej żony przed gwałcicielem.

Dałaś mi link do artykułu. Dziękuję. Ale jakoś nie znalazłem tam żadnej informacji o broni gazowej - którą nabyć może w Czechach, Słowacji, Niemczech itd. każdy 18-latek :) A pozwolę sobie przypomnieć: z gazówki nie da rady nikogo zabić! Dlaczego zatem nasz ustawodawca traktuje gazówki jak śmiercionośne zagrożenie?

Sytuacja z Norwegii - hmmm, czy broń Andersa nie była przypadkiem nielegalna? Czy strzelał z gazówki? Gdyby ktokolwiek inny miał na wyspie broń, zdołałby obronić nie tylko siebie, ale i dziesiątki innych istnień.

Nie przeczę, że pozwolenia powinny całkowicie zniknąć - są wg mnie nawet wskazane. Tylko warunki oraz sam proces ich przyznawania, powinien zostać, jeśli nie zliberalizowany, to przynajmniej naprawiony, by nie dochodziło do sytuacji, gdzie organ policji zamiast pomagać, rzuca kłody pod nogi szarakom (czyli ludziom bez znajomości w policji), chcącym sobie postrzelać.
_________________
Loteria BTC :) FOR FREE!
 
 
fruzia 


Wiek: 26
Dołączyła: 08 Wrz 2009
Posty: 22
Skąd: IB '10-'12
Wysłany: 2012-01-29, 17:44   

Napisałeś, że 'kolega komendanta' ma być faworyzowany. To nie problem liberalizowania ustawy, to problem naszego polskiego nepotyzmu. I (o ironio!) przecież to na nasza polska mentalność :mrgreen: .

Proszę nie rozszerzajmy tej dyskusji na problem klucza interpretacyjnego. :)

Nie sugeruje Tobie wizyty u psychologa, nie mniej jednak przepraszam jeśli tak to odebrałeś. Chciałam wyraźnie zawęzić to do siebie i tego co ja osobiście uważam byłoby dla mnie odpowiednim wyjściem w takiej sytuacji. W żaden sposób nie odbieram tu nikomu prawa do obrony własnej.

Kije baseballowe, miecze, noże cokolwiek, (powtarzam się ale) jako ludzie wartościujemy. Idąc tym tropem, dlaczego nie zabijamy krzesłem?
Cytat:
z gazówki nie da rady nikogo zabić!
Aż się chce powiedzieć -challenge accepted! 8) A tak poważnie, jakkolwiek nieszkodliwa broń palna, nawet gazowa wciąż zachowuje swoje właściwości. Umówmy się nie trzeba zabijać by wyrządzić komuś krzywdę.

Norwegia, nie odwołuje się do legalności broni, odwołuje się do rezultatu powierzenia jej osobie 'niepowołanej'.
Chcesz postrzelać? Poczekaj trochę, zapisz się do koła łowieckiego, klubu myśliwskiego, czegokolwiek i śmigaj na strzelnicę. :wink:
 
 
Suchar94 
Mów mi Mistrzu


Wiek: 21
Dołączył: 16 Cze 2010
Posty: 97
Wysłany: 2012-01-30, 01:40   

Masz rację - nepotyzm wśród funkcjonariusz policji to troszkę inny problem, który również warto byłoby rozwiązać (na przykład poprzez liberalizację) ;)

Przeprosiny przyjęte 8)

Co do Norwegii - należy dlatego stworzyć takie prawo, które zapobiegnie zdobyciu broni przez osobników pokroju Breivika. Oczywiście nie da się tego wyeliminować w 100%, ponieważ kto naprawdę chce, ten zdobędzie broń nawet w Watykanie. Mimo wszystko, obecne przepisy moim zdaniem są za ostre, jeśli chodzi o obronę własną. Z drugiej strony, kolekcjonerzy mają więcej przywilejów od służb ochroniarskich, co jest paradoksalne :lol: Ale właśnie dzięki tej luce prawnej, o ile nie zlikwidują jej w najbliższym czasie, zamierzam wstąpić do pierwszego lepszego stowarzyszenia kolekcjonerskiego i stać się posiadaczem pozwolenia na 100 sztuk broni: gazowej, krótkiej, centralnego zapłonu i czego jeszcze dusza zapragnie - najlepsze jest to, że kolekcjoner może z tą bronią robić dokładnie to samo, co posiadacze pozwoleń z innych kategorii, jednak w przeciwieństwie do reszty, może on wnioskować o nieskończenie wiele giwer i nikt nie ma prawa tego zakwestionować :)

Takie prawo...

http://www.youtube.com/watch?v=evcB9xH1hh8
Tak ku przestrodze.

Proponuję rozbroić milicję ;)
_________________
Loteria BTC :) FOR FREE!
Ostatnio zmieniony przez sami 2012-02-01, 15:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Suchar94 
Mów mi Mistrzu


Wiek: 21
Dołączył: 16 Cze 2010
Posty: 97
Wysłany: 2012-02-02, 22:19   

Odświeżam (sorry za podwójnego posta)

http://kryminalne.trojmia...niu-n55116.html
Sytuacja sprzed paru dni. I co w tym czasie robiła policja? Czemu, mimo monitoringu, nikt nie zareagował na takie rozróby? Jak mamy się bronić przed tego typu sytuacjami, jeśli nie bronią palną?

Gazem pieprzowym? Nożem? Patykiem?

Powtórzę po raz kolejny: gdyby chociaż jedna z ofiar miała przy sobie broń, jej szansa ucieczki ZDECYDOWANIE wzrosłaby, a może i dałoby się uratować drugą osobę.
_________________
Loteria BTC :) FOR FREE!
 
 
Koniu Krwawy


Dołączył: 30 Sie 2005
Posty: 47
Wysłany: 2012-02-03, 23:37   

a)ucieka się nogami, nie pistoletem.
b)policja nie potrafi strzelać, a zwykły obywatel skąd ma umieć?
c)taser/paralizator też by mu pomógł.
d)kto prędzej kupi broń: szary obywatel, czy 'ziomek', któremu za mało wrażeń i lubi czuć władzę nad innymi?
e)będziesz chodził z bronią na imprezy do klubów lub domówki do przyjaciół? +wtedy jest się pod wpływem alkoholu np. wracając, poziom trudności strzelania: hard.
 
 
Suchar94 
Mów mi Mistrzu


Wiek: 21
Dołączył: 16 Cze 2010
Posty: 97
Wysłany: 2012-02-04, 00:00   

a)masz słabszą kondychę od czterech zwyroli, którzy chcą po Tobie poskakać.
b)zwykły obywatel, chcący dostać pozwolenie na broń, musi zdać egzamin teoretyczny i praktyczny - czyli automatycznie musi przejść kurs strzelania, obsługi i konserwacji broni. nie wiem jak to działa w milicji, ale z doniesień medialnych można przypuszczać, że różowo tam nie jest.
c)paralizatorem nie rozbroisz więcej niż dwóch napastników. poza tym, by kogoś "dziabnąć", trzeba się zbliżyć na ekstremalnie niebezpieczną odległość, więc prędzej wyłapiesz bułę między oczy, niż trafisz napastnika w cokolwiek.
d)"ziomek" już sobie może kupić czarnoprochowca i ładować ołów w kogokolwiek. jak dotychczas nie widziałem żadnego ziomka z Coltem, mimo, iż to cacko sieka kilka razy mocniej, niż jakaś badziewna gazówka, a co więcej nie wymaga pozwolenia. i powtarzam po raz osiemsetny: nie chodzi mi o całkowite ZALEGALIZOWANIE broni i ZNIESIENIE POZWOLEŃ. Pozwolenia mają zostać, ale zniknąć ma uznaniowość i śmieszny akapit o "ponadprzeciętnym zagrożeniu życia i zdrowia". tak więc już z definicji wynika, iż taki "ziomek" broni nie zdobędzie, chyba, że będzie krystalicznie czysty.
e)Ustawa o broni i amunicji wyraźnie mówi, że będąc po spożyciu alkoholu i posiadając przy sobie broń, pozwolenie nań jest automatycznie odbierane i stawiany jest jakiś zarzut - paragrafu nie przytoczę, ale w taryfikatorze przewidzieli nawet więzienie. do klubów zwykle jest selekcja, więc za próbę wniesienia broni można by się pewnie spodziewać ukrzyżowania :)
_________________
Loteria BTC :) FOR FREE!
 
 
Misiaczek 
M. Szczech, kl. 3d


Dołączył: 11 Sty 2012
Posty: 28
Wysłany: 2012-02-04, 21:43   

a) Żaden sąd nie uzna, że BRONIŁEŚ się pistoletem. Broni palnej, ani białej nie zaliczą do 'broni' służącej do obrony przed napastnikiem.
 
 
Suchar94 
Mów mi Mistrzu


Wiek: 21
Dołączył: 16 Cze 2010
Posty: 97
Wysłany: 2012-02-04, 22:52   

Kodeks karny napisał/a:
Nie popełnia przestępstwa, kto w obronie koniecznej odpiera bezpośredni, bezprawny zamach na jakiekolwiek dobro chronione prawem. W razie przekroczenia granic obrony koniecznej, w szczególności gdy sprawca zastosował sposób obrony niewspółmierny do niebezpieczeństwa zamachu, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia.


Jakiś serwis prawniczy napisał/a:
Prawo do obrony koniecznej przysługuje nawet wtedy, gdy poszkodowany mógł z łatwością uniknąć zamachu np. poprzez ucieczkę. Nie ma też obowiązku odpierać bezprawny zamach w sposób współmierny. Osoba napadnięta ma prawo bronić się wszelkimi dostępnymi środkami, aż do momentu, gdy sprawca odstąpi od kontynuowania zamachu.


W chwili zagrożenia życia lub zdrowia możesz się bronić w każdy sposób, używając dostępnych Ci narzędzi.

Poza tym, pozwolenie na broń do ochrony osobistej służy jakim celom? Pamiętaj także, by nie mylić pojęć obrona i atak.
_________________
Loteria BTC :) FOR FREE!
 
 
Koniu Krwawy


Dołączył: 30 Sie 2005
Posty: 47
Wysłany: 2012-02-06, 02:09   

a)to miej lepszą kondychę. Równie dobrze oni mogą lepiej strzelać.
b)policjanci też przechodzą egzaminy na broń zapewne, ale czy to sprawia, że umieją strzelać? nie.
c)prędzej postrzelisz osobę postronną, niż wyciągniesz pistolet, odbezpieczysz, złożysz się do prawidłowej postawy, wycelujesz... o, już się do Ciebie zbliżono na niebezpieczną odległość.
d)jeśli "ziomek" może kupić sobie czarno-prochowca, to zwykły obywatel też może, więc nie ma potrzeby zmieniać prawa o broni. Przytoczony przez Ciebie kodeks ("wszelkimi dostępnymi środkami") być może pozwala bronić się bronią czarno-prochową. A 'ziomki' nie chodzą z coltami, bo to nie to co widzieli u twardzieli w filmach i nie to, czym posługują się zorganizowane grupy przestępcze (moja mała teoria naśladownictwa schematów macho)
e)ok, więc po imprezach, koncertach i piciu pod chmurką nie zabieramy ze sobą broni. Wskazuję tylko w tym przykładzie, że wracając z wyżej wymienionych, nie mamy przy sobie broni nawet jeśli mamy na nią pozwolenie, a prawo jest liberalne. Myślę, że dużo napadów właśnie w takich sytuacjach się zdarza. (Ponadto gdyby każde dostanie po twarzy kończyło się strzelaniną, to nie było by fajnie)(nie usprawiedliwiam prania po mordach, tylko wskazują na wyższą śmiertelność w wypadku strzelanin)

PS. tak z ciekawości, z jakich pobudek określasz polskich stróżów prawa milicją? :]
PS2. gdzieś w europie chyba jest prawo posiadania broni długiej gładkolufowej w domu. Nie ma ryzyka, że niepostrzeżenie wyjdziesz z tym na ulicę, a masz większą możliwość obrony domu (+ prawnie większa swoboda obrony koniecznej w przypadku naruszenia miru domowego). Co sądzisz?
 
 
Suchar94 
Mów mi Mistrzu


Wiek: 21
Dołączył: 16 Cze 2010
Posty: 97
Wysłany: 2012-02-06, 16:39   

a)jeśli te zwyrole były wcześniej notowane, to raczej lepiej strzelać nie będą, ponieważ z automatu nie dostaną pozwolenia ;) natomiast głupstwem byłoby używanie zarejestrowanej broni do napaści.
b)no właśnie przechodzą, tylko widać, z jakim skutkiem. a poza tym, wielu z nich zapomina, że "strzelić", nie znaczy "zabić".
c)ciężko spekulować, gdy nigdy się w takiej sytuacji nie było. ale wolę założyć, że z bronią mam większe szanse obrony, niż z paralizatorem.
d)niestety, tak różowo nie jest. to, że można tego czarnoprochowca kupić, nie znaczy, że nadaje się on do obrony własnej. żeby przygotować go do strzału trzeba wykonać szereg czynności, których nie wykona się w biegu. co więcej, nie da się go też rozładować w inny sposób, niż oddanie strzału. więc pole do popisu ma napastnik, który uzbrojony w broń CP będzie wiedział, kiedy zamierza jej użyć. natomiast ofiara musiałaby wcześniej wiedzieć, kiedy zostanie zaatakowana, co jest troszeczkę bez sensu ;)
e)no niestety, coś za coś. albo idziemy balować, a broń zostawiamy w bezpiecznym miejscu, albo liczymy się z ryzykiem, że dostaniemy oklep. nie znam statystyk policyjnych, więc nie wypowiem się, jak sprawa napadów wygląda w stosunku osób wracających z zakrapianych imprez, albo koncertów. natomiast wiem, że często zdarzają się przypadki, gdy napadnięte zostają osoby np. wracające z zakupów do domu. Koniu, napisałeś, że "gdyby każde dostanie po twarzy kończyło się strzelaniną...", jakby zaraz każdy Polak miał za pazuchą Glocka na ostrą amunicję. więc jeszcze raz to powiem, a nawet wytłuszczę - z broni gazowej nie da się zabić człowieka. oczywiście, dla chcącego nic trudnego, można gazówkę przerobić na coś bardziej niebezpiecznego, ale to się również tyczy wszystkich innych rzeczy ogólnodostępnych.

"policjantów" określam milicją, ponieważ przeglądając dość sporo pism (jak te z początku dyskusji), czytając opinie osób ubiegających się o pozwolenie, a także słuchając opowieści o tym, jak za PRL-u w rękach ubeków było wydawanie paszportów, to wniosek nasunął się jeden: dzisiejsza policja funkcjonuje dokładnie to samo, jak stróże prawa 20, 30 lat temu - robi wszystko, byle tylko nie wydać paszportu/pozwolenia na broń obywatelowi, który wszystkie ustawowe wymagania spełnia aż nadto. oczywiście motywów jest więcej, ale nie chcę się tutaj rozwijać ;)

http://www.wykop.pl/link/...olni-obywatele/ przykład Szwajcarii. karabin jest praktycznie w każdym domu. i nie słyszałem również o jakichś negatywnych tego skutkach.

Cytat:
Nie ma ryzyka, że niepostrzeżenie wyjdziesz z tym na ulicę, a masz większą możliwość obrony domu (+ prawnie większa swoboda obrony koniecznej w przypadku naruszenia miru domowego)
Jestem całym sercem za :) Każda forma normalizacji naszego głupiego prawa jest mi bardzo bliska. Jednakże, w takim wypadku należałoby wprowadzić do KK podpunkt o obronie miru domowego, którego obecnie nie ma. Więc dzisiaj prokuratorowi nie robi różnicy, czy "uszkodzisz" bandziora na ulicy, czy w swoim własnym domu. A jak któryś prokurator jest upierdliwy, to może nawet postawić zarzut zabójstwa, co jest kompletnie absurdalne.

Swoją drogą, zdarzyli się ministrowie, którzy chcieli to durne prawo zreformować. Najpierw Zbigniew Ziobro, który planował nowelizację Kodeksu Karnego właśnie w sposób wyżej opisany. Niestety, opinia publiczna zareagowała jakimiś bzdurnymi obawami. Następny minister, Ćwiąkalski, zasłynął cytatem "życie i zdrowie napastnika też musi być chronione"... Okej, trudno. Potem pojawił się minister Czuma, na którego bardzo liczyłem i się nie zawiodłem - wyznawał zasadę, że im mniej przepisów w państwie, tym lepiej ono funkcjonuje. Proponował znieść pozwolenia na gazówki, a cały proces wydawania pozwoleń na broń całkowicie pozbawić uznaniowości. W ustawie miały się znaleźć konkretne przesłanki do wydania pozwolenia, których nie dałoby się w żaden inny sposób "przeinterpetować". Poza tym, kodeks karny miał wyraźnie mówić, że mir domowy rządzi się własnymi prawami, na podstawie których domownicy mogą zrobić wszystko, byle tylko obronić się przed napastnikiem. No cóż, nie udało się, ponieważ premier Tusk powiedział, że większa ilość broni wśród obywateli wcale nie wpływa na bezpieczeństwo. Żałosne. Oprócz tego, (jak zwykle w takich wypadkach) podniosła się medialna wrzawa, że takie prawo to bezsens, a Polacy zaczną się mordować i będzie anarchia, chaos i Bóg wie co jeszcze. A potem pojawił się minister Kwiatkowski, którego uważam za przegrańca, jednak są tacy, którzy nazywają go najlepszym ministrem sprawiedliwości ever. Dziś stanowisko ministra piastuje pan Gowin - skrajnie konserwatywny człowiek, który słyszy krzyki zarodków. Śmiem twierdzić, że z takim człowiekiem na takim stanowisku sprawa broni i obrony własnej nie zostanie prędko rozwiązana. Obym się mylił.
_________________
Loteria BTC :) FOR FREE!
Ostatnio zmieniony przez Suchar94 2012-02-07, 00:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Puciaq 


Dołączył: 27 Sie 2005
Posty: 142
Skąd: (C1 - 2004-2007)
Wysłany: 2012-02-06, 23:38   

Suchar94 napisał/a:


"policjantów" określam milicją, ponieważ przeglądając dość sporo pism (jak te z początku dyskusji), czytając opinie osób ubiegających się o pozwolenie, a także słuchając opowieści o tym, jak za PRL-u w rękach ubeków było wydawanie paszportów, to wniosek nasunął się jeden: dzisiejsza policja funkcjonuje dokładnie to samo, jak stróże prawa 20, 30 lat temu - robi wszystko, byle tylko nie wydać paszportu/pozwolenia na broń obywatelowi, który wszystkie ustawowe wymagania spełnia aż nadto. oczywiście motywów jest więcej, ale nie chcę się tutaj rozwijać ;)


Sorry, za wchodzenie między wódkę a zakąskę, ale muszę się odnieść do tej milicji. Myślę,że ten zwrot jest jak najbardziej na miejscu. Starczy zobaczyć jak funkcjonariusze traktują kibiców czy np. demonstrujących przeciwko ACTA. Ten kto widział co się działo pod domem Matoła, ten wie co mam na myśli. Do policji miałbym jeszcze szacunek, bo ona przynajmniej w teorii winna stać na stróży prawa. Natomiast dzisiejsze zachowania organów milicyjno- rządowych to gruba przesada. Naginanie albo wręcz łamanie procedur, obchodzenie się z obywatelem jak problemem to ich chleb powszedni. Przynajmniej tych z prewencji. Zresztą potwierdzą to głosy z bardzo różnych środowisk. Potwierdzą to środowiska smoleńskie (polecam wypowiedź jednej kobiety z filmu "Krzyż") jak i Palikot w książce "Kulisy Platformy" (też polecam) :wink:
 
 
 
Suchar94 
Mów mi Mistrzu


Wiek: 21
Dołączył: 16 Cze 2010
Posty: 97
Wysłany: 2012-02-07, 15:30   

Z CYKLU: MILICJA KONTRATAKUJE ;)
http://kryminalne.trojmia...ron-n55244.html - sukces milicjantów! ktoś podkablował hobbystę, a ci już się chwalą, że zatrzymali niedoszłego terrorystę. szczególnie rysunki wybuchów dały mi do myślenia - ile ludzi mogło zginąć z tej broni gazowej?! a ampułki z prochem? dzięki Bogu, że ograny ścigania czuwają, a ja mogę spać spokojnie...



(gazówki powinny być bez zezwolenia, ot co!)
_________________
Loteria BTC :) FOR FREE!
 
 
fruzia 


Wiek: 26
Dołączyła: 08 Wrz 2009
Posty: 22
Skąd: IB '10-'12
Wysłany: 2012-02-08, 12:23   

Żaden z Was nie chciałby żeby to FAKTYCZNIE była milicja. Wedle mnie to spore nadużycie i monumentalny wyraz zniewagi dla osób, które od działań milicji zginęły (notabene, zginęły w dużej mierze po to byśmy mogli policje w państwie posiadać). Nie sądzicie?

Poza tym przepraszam za odbieganie od tematu, ale skoro zaczęliście tą sprawę roztrząsać no to :lol:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
↑ Do góry ↑

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administratorzy i moderatorzy forum topolowka.pl oraz III Liceum Ogólnokształcące w Gdańsku nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii użytkowników, jednak zastrzegają sobie prawo do ich usuwania lub modyfikacji, jeżeli są one niezgodne z regulaminem.
(zgodnie z art.14 ustawy o Świadczeniu usług drogą elektroniczną)

Strona wygenerowana w 0,26 sekundy. Zapytań do SQL: 14