forum.topolowka.pl Strona Główna

topolowka.pl » FAQ  » Szukaj  » Użytkownicy  » Grupy  » Rejestracja  » Profil   » Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  » Zaloguj 

Korzystanie z forum jest jednoznaczne z akceptacją nowego regulaminu.


Poprzedni temat «» Następny temat
System dwupartyjny w Najjaśniejszej...
Autor Wiadomość
św. Tomasz Z Akwinu

Domini Canis


Dołączył: 26 Wrz 2005
Posty: 279
Skąd: z Asyżu
Wysłany: 2010-05-05, 21:48   System dwupartyjny w Najjaśniejszej...

A propos wysiłków Tokensego, aby zrozumieć o co chodzi PiS i jego elektoratowi ;-)
Do wyborów można pospekulować, że dominacja PO i PiS na scenia politycznej, to krok w kierunku umocnienia quasidwubiegunowego systemu partyjnego, coś na kształt ukłądu CDU-SPD-FDP-Zieloni...

PO → w sferze wartości bardziej modernistyczni [vide in vitro], w sferze międzynarodowej bardziej proeuropejscy i kompromisowi/ustępliwi wobec potęg dominujących w naszym regionie - Rosji i Niemiec, w sferze gospodarki bardziej liberalni, w sferze państwowej mniej zainteresowani silnym państwem...

PiS → w sferze wartości tradycyjni, w sferze międzynarodowej bardziej narodowi i konfrontacyjni/nieustępliwi wobec Rosji i Niemiec [vide próba dobrych relacji z USA], w sferze gospodarczej bardziej solidarystyczni, w sferze państwowej za sanacją państwa...

LPR, Samoobrona wymiecione, PSL (bardziej) i SLD (mniej) marginalizowane...

ciekawe, że podobno część tzw. Nowej Lewicy (np. część Krytyki Politycznej, czy Kinga Dunin) rozważa głosowanie na Jarosława Kaczyńskiego... ;-) ... jak na stary dobry ethos lewicowy przystało, orientacja prosocjalna jest ważniejsza niż seksualna ;-)
http://www.krytykapolityc.../menu-id-1.html
 
 
Aniapk 
Gaduła


Wiek: 27
Dołączyła: 31 Sie 2007
Posty: 115
Skąd: D: 2007-2010
Wysłany: 2010-05-06, 19:03   

Myślę, że wcale nie chodzi o sfery: socjalna kontra seksualna. Dunin podaje inne - dość sensowne - argumenty, czemu lepiej jednak (dla lewicy) byłoby głosować na Kaczyńskiego. Absolutnie się zgadzam z tym artykułem.
Poza tym - seksualna? Jakoś nie widzę Komorowskiego podpisującego ustawy o związkach partnerskich (o ile w ogóle by do niego doszła). Więc w gruncie rzeczy - co za różnica w tej kwestii? Tak patrząc, to rzeczywiście lepiej kierować się względami socjalnymi.

Choć czy w drugiej turze wyborów (jeśli do niej dojdzie rzecz jasna) zagłosuję na JK, to kwestia raczej dyskusyjna :roll: Trzeba będzie głosować bardziej przeciw komuś niż za kimś. Jeszcze się nie zdecydowałam, komu bardziej przeciwna jestem.

A Komorowski się naraził feministkom wieloma tekstami, z tego co widzę na rozmaitych forach :lol:
 
 
 
św. Tomasz Z Akwinu

Domini Canis


Dołączył: 26 Wrz 2005
Posty: 279
Skąd: z Asyżu
Wysłany: 2010-05-07, 14:52   

Aniapk napisał/a:
Myślę, że wcale nie chodzi o sfery: socjalna kontra seksualna. Dunin podaje inne - dość sensowne - argumenty, czemu lepiej jednak (dla lewicy) byłoby głosować na Kaczyńskiego. Absolutnie się zgadzam z tym artykułem.


No to stoi konsensus, przynajmniej, jeżeli chodzi o wnioski, bo argumentacja typu: Chcesz osłabić PiS - głosuj na Jarosława Kaczyńskiego wygląda dosyć pociesznie... :-)

http://wiadomosci.wp.pl/k...mosc_video.html
 
 
Miszy 



Wiek: 27
Dołączył: 02 Kwi 2007
Posty: 998
Skąd: 7IB
Wysłany: 2010-05-07, 15:49   

Kiedyś uważałem, że ordynacja większościowa przyniosłaby w Polsce jedynie pozytywne zmiany. Ale w praktyce oznaczałoby to system dwupartyjny – aktualnie PO + PiS – i żadnych mniejszości w Sejmie. Czy to przypadkiem nie jest złamanie jednej z kluczowych zasad demokracji?
 
 
Torquemada 



Dołączył: 26 Sie 2005
Posty: 120
Skąd: z Valladolid
Wysłany: 2010-05-07, 17:17   

Miszy napisał/a:
Czy to przypadkiem nie jest złamanie jednej z kluczowych zasad demokracji?

Jakiej to zasady złamaniem jest ordynacja większościowa (czy też skutki jakie może powodować)?
_________________
Wszystko jest względne więc bądź bezwzględny - Sławomir Mrożek
 
 
Miszy 



Wiek: 27
Dołączył: 02 Kwi 2007
Posty: 998
Skąd: 7IB
Wysłany: 2010-05-07, 17:35   

W moim odczuciu odsunięcie od głosu mniejszości, a to miałoby za pewne miejsce, byłoby złamaniem zasad demokracji.
 
 
św. Tomasz Z Akwinu

Domini Canis


Dołączył: 26 Wrz 2005
Posty: 279
Skąd: z Asyżu
Wysłany: 2010-05-07, 18:18   

W Wielkiej Brytanii ordynacja większościowa istnieje od zawsze, zmieniały się tylko partie..., trudno tam mówić o naruszaniu demokracji zmianą zasad gry...

U nas taki problem jest..., prof. Iwiński przekonuje mnie w jednym, takie zmiany powinny być efektem dyskusji i porozumienia wykraczającego poza jedną, czy dwie partie...

To co mnie u p. Iwińskiego bawi to antypisiorska obsesja, referując projek PO używa określenia o zawłaszczaniu państwa i dodaje, że winien jest też PiS :-) ))), chociaż potem dystansuje się sam od siebie w tej kwestii...

Ciekawe, że PiS w tej kwestii był podzielony, np.
Cytat:
22.03.2006 | Aktualności | źródło: PAP
Zdaniem prezydenta Lecha Kaczyńskiego, majowe wybory parlamentarne w Polsce są bardzo pożądane. Prezydent jest jednak przeciwnikiem ordynacji większościowej.
„Za ordynacją mieszaną mogę się opowiedzieć, jeżeli jej cenąbyłyby majowe wybory. Majowe wybory są, moim zdaniem, rzeczą bardzo pożądaną w naszym kraju” - powiedział prezydent dziennikarzom w Bratysławie.
Jego zdaniem, ordynacja większościowa, z jednomandatowymi okręgami wyborczymi jest niekonstytucyjna. „I ja jestem jej zasadniczo przeciwny” - podkreślił Lech Kaczyński.
Prezydent uważa, że „ordynacja większościowa może jest sprawnym mechanizmem wyłaniania władzy, natomiast demokracja nie sprowadza się do mechanizmu wyłaniania władzy”.
„Demokracja sprowadza się także do tego, żeby parlament był reprezentatywny” - zaznaczył.


A była to chyba odpowiedź na to:
Cytat:
Jeśli miałoby dojść do wcześniejszych wyborów parlamentarnych, to PiS proponuje zmianę ordynacji wyborczej, zgodnie z którą zwycięska partia zyskiwałaby większość mandatów w Sejmie.
PiS rozmawiał o ewentualnej zmianie prawa wyborczego z PO. Zdaniem jej szefa Donalda Tuska, należy najpierw sprawdzić, czy zmiana taka jest konstytucyjna.
Ewentualne zmiany w ordynacji wyborczej mają być jednym z tematów obrad niedzielnej Rady Krajowej Platformy Obywatelskiej. Pomysł zmian w ordynacji ostro krytykują Samoobrona i SLD. Lider LPR Roman Giertych uważa go zaś za nierealny w tak krótkim czasie.
Szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Przemysław Gosiewski powiedział, że na razie przygotowania do stworzenia projektu zmian w ordynacji wyborczej do parlamentu toczą się w Kancelarii Premiera.
Według niego, jeśli powstanie nowa koalicja, to projekt nie będzie potrzebny. Jak dodał, w Kancelarii Premiera trwa obecnie tłumaczenie ordynacji wyborczych - włoskiej i greckiej; w każdej z nich istnieje zapis, że partia zwycięska uzyskuje ponad połowę mandatów.


Chociaż czytając wypowiedź ś.p. P. Gosiewskiego pomysł ordynacji większościowej to bardziej był propagandowy bat na LPR i Leppera niż realna koncepcja polityczna...
 
 
Aniapk 
Gaduła


Wiek: 27
Dołączyła: 31 Sie 2007
Posty: 115
Skąd: D: 2007-2010
Wysłany: 2010-05-07, 18:46   

Jeszcze co do wcześniejszego - ja, Tomaszu, zauważam dwie tendencje (w obrębie lewicy).

Część mówi, że w potencjalnej II turze wyborów należy głosować na Komorowskiego. Bynajmniej nie ze względu na to, by był on bardziej liberalny etyczno-moralno-światopoglądowo, czy jak to tam nazwać. Wiele wskazuje na to, że w tej kwestii nie ma zbyt wielkich różnic między nim a Kaczyńskim. Może ten drugi po prostu wypowiada się bardziej radykalnie. Różnic w czynach za to zbyt wielu nie widać. Wobec tego, dlaczego na niego, skoro wizja liberalizacji gospodarki z definicji powinna się średnio podobać lewicy? Otóż, spotkałam się z teorią, że gdy nadejdzie monowładza PO, chłopaczki się nieco zagalopują i tym samym skompromitują.
Trudno ukryć, że spora część społeczeństwa świadomość polityczną ma na poziomie bliskim zera, przez co łatwo zmanipulować ich umiejętnymi zagraniami socjotechnicznymi, w czym PO jest świetne. Znaczy, absolutnie nie twierdzę, że nie mają oni stałego elektoratu, ludzi, którzy ideologicznie zgadzają się z ich programem. Po prostu wydaje mi się, że tacy stanowią mniejszość. Reszta po prostu ogląda mainstreamowe media ;)
W momencie, gdy PO zacznie szaleć, bo nie będzie nikogo, kto by mógł zawetować ich ustawy (a kto wie, co wymyślą, gdy będą świadomi, że mają nie tylko większość w parlamencie, ale także przychylnego prezydenta), a zmiany te dotkną przeciętnego Polaka lub Polkę, wtedy ich poparcie może drastycznie spaść, a więc będzie można ich, że tak brzydko powiem, „zmieść”. Byłoby sprawiedliwie :lol: SLD miał czas na kompromitację, PiS miał czas na kompromitację, to teraz pora na PO :lol: (niestety, wcześniejszych lat moja nastoletnia dusza nie pozwala mi zauważać, więc nie wiem, jak tam wtedy było).

Druga część mówi, że lepiej jednak głosować na Kaczyńskiego – co zostało przedstawione w przytoczonym wcześniej artykule z Krytyki Politycznej. Bo skoro różnic w kwestiach obyczajowych nie widać, to może warto chociaż powalczyć o kwestię socjalną?
Z argumentem o możliwym osłabieniu PiSu spotykałam się rzadziej ;)

Osobiście nie przychylam się do żadnej teorii. Generalnie nie znam się na polityce, więc bez sensu, żebym bawiła się w jakieś wielkie przewidywania.

EDIT:
Zapomniałam jeszcze o opcji: "Obojętnie kto, byle nie Kaczyński!!!". A że Komorowski ma zdaje się największe szanse, to wybór jest prosty.
 
 
 
św. Tomasz Z Akwinu

Domini Canis


Dołączył: 26 Wrz 2005
Posty: 279
Skąd: z Asyżu
Wysłany: 2010-05-07, 19:21   

@ Aniapk
Masz oczywiście rację :-) Rzeczywistość po lewej stronie jest bardziej skomplikowana, niż moje lekko demagogiczne spuentowanie :-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
↑ Do góry ↑

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administratorzy i moderatorzy forum topolowka.pl oraz III Liceum Ogólnokształcące w Gdańsku nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii użytkowników, jednak zastrzegają sobie prawo do ich usuwania lub modyfikacji, jeżeli są one niezgodne z regulaminem.
(zgodnie z art.14 ustawy o Świadczeniu usług drogą elektroniczną)

Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 12